Przewóz osób do Holandii i historia uciekającej dziewczyny

Marzec 13, 2012

Kobiety bardzo często trafiają na nieodpowiednich mężczyzn. Jednak serce nie wybiera, a późniejsze wydarzenia mogą spotkać każdą panią, która związała się z damskim bokserem. Tak było w przypadku pani Martyny, której udało się uciec od partnera, z którym była w trzyletnim związku. Myśl o rozstaniu pojawiła się już rok temu, jednak do realizacji tego pomysłu przystąpiła zaraz po tym, jak po raz kolejny została poturbowana przez ukochanego za to, że spóźniła się 15 minut. uważał, że w tym czasie zdążyła go zdradzić. wybiegła z i wykupiła bilet na do Holandii, gdzie postanowiła zacząć życie od nowa. Jednak najpierw musiała poinformować mężczyznę, że to koniec ich związku.

Przewóz osób do Holandii i bicie kobiety

fot.http://www.sodahead.com/living/if-you-witnessed-a-woman-getting-beat-by-a-man-what-would-you-do/question-943034/

Prawdziwa odwaga!

Pani Martyna zebrała się na odwagę i powiedziała swojemu narzeczonemu o tym, że nie chce z nim już być, że pragnie życie rozpocząć na nowo, tyle tylko że w innym miejscu, z daleka od niego. Mężczyzna wpadł w , zaczęła się szamotanina. Jak zwykle najwięcej ciosów otrzymała kobieta, która jednak za każdym razem podnosiła się dumnie mówiąc: „Więcej tego już nie zrobisz”. Po tych słowach mężczyzna zdębiał, po raz pierwszy kobieta sprzeciwiła mu się w taki sposób. Pani Martyna pędem ruszyła na dworze, skąd przewozami osób miała pojechać do Holandii. Niestety narzeczony podążał za nią. Próbował zatrzymać autokar rzucając się pod koła. Dziś Pani Martyna nadal pracuje i mieszka w Holandii. Jest w związku z mężczyzną, który troszczy się o nią, nie puszcza wieczorami na samotne wieczory, ale nie jest w tym przesadny. Kobieta czuje się wolna, ale również bezpieczna.

Jak się okazuje kobiety często nie trafiąją na odpowiednich mężczyz. W tym przypadku przewóz osób holandia stał się jedyną możliwością ucieczki od mężczyzny, który potrafił brutalnie kochać. Na szczęście historia ta zakończyła się szczęśliwie.

Comments

Leave a Reply