Gdy wesele zamienia się w koszmar…

Wrzesień 21, 2012

to ważne wydarzenie, jednak nie ma co ukrywać – takie imprezy są do siebie podobne. Wesela, które mają miejsce w wynajętych salach z wynajętą orkiestrą zazwyczaj posiadają podobny harmonogram i klimat. Najpierw rodzice młodych witają ich chlebem i solą. Świeżo upieczeni małżonkowie piją wódę i rzucają na szczęście kieliszkami. Dalej siada się do stołu, polewa pierwsze toasty i idzie na parkiet. Na stołach oprócz okowity jest  rosół ,bigos, barszcz i śledzie. Na ścianach balony i serduszka, często już lekko przykurzone i zużyty. często nie zmienia dekoracji – te bowiem sporo kosztują.

Film, który pokazuje prawdę?

zapewnia najczęściej sama sala, gdzie odbywa się huczne wesele do białego rana. Wiele osób uważa, że impreza tego typu niemal zawsze jest kiczowata – kolorowe balony, wstążki i gołąbki symbolizujące miłość pary. Wszystko jest słodkie, wręcz za słodkie… Hipokryzję wesel oddaje idealnie polski film „Wesele” Smarzowskiego. To cyniczny obraz wesela na wsi, gdzie zaproszonych jest naprawdę sporo gości.

dekoracje weselne

Gdy goście piją za dużo…

Jak się okazuje nie tylko dekoracje wesele  w remizie są „zmęczone”, ale i goście, którzy przyjeżdżają nie dla młodych, ale po to by się napić i zrobić interesy z dalszą rodziną. Wąsaci wujkowie po paru głębszych podrywają młode dziewczyny, panie, które nadużyły alkoholu nadużywają również i bliskości z innymi gośćmi… Ktoś zamyka się w toalecie, inny ktoś preferuje igraszki miłosne w krzakach. Wszystko to wygląda niesmacznie – urok wesela, które powinno być przede wszystkim świętem pary narzeczonych zatraca się pod ciężarem kiełbasy, bigosu i butelek wódki, które nigdy się nie kończą… To męcząca impreza, na której umalowane i  ufryzowane panie szybko tracą klasę, a ich mężowie męczą niewinne i śliczne kuzynki…

W filmie "Wesele" polskiego reżysera pokaze jest typowe wesle wiejskie, podczas którego to wcale nie para młoda jest najważniejsza, kiczowate dekoracje ślubne zaś podkreślają tandetę imprezy.

Comments

Leave a Reply